View Full Version : Discussion Witam po POLSKU
AndW
Jan 05, 2006, 06:11 PM
Ktoś, może coś napisze :) :rolleyes:
geolot
Jan 09, 2006, 07:20 AM
mało
nas
woodsy
Jan 16, 2006, 10:17 PM
Hello, i have a friend traveling in poland for next 2 weeks, are there any good model manaufacturers in poland that he could visit and buy a model or 2 for me? preferably electric.
I want models MADE in Poland
PatrykU
Jun 21, 2006, 07:02 AM
Those models are polish :) www.kiwimodel.pl
oh and that. http://www.arthobby.pl/ they have there website in english too.
Look for BLEJZYK gliders and KWARCINSKI MODELS there both polish companies :D You can find some of there models here http://www.airsportsrc.com.au/
stanradzikowski
Jul 09, 2006, 03:52 PM
hi all,
moved to poland from australia about 2 years ago,
if any of you would be interested in buying the bleyzyk or kwarcinski models i can get hold of these.
also I highly recomend the arthobby range of gliders.
my email is stanradzikowski@yahoo.com
edge3644
Jul 26, 2006, 03:04 PM
andW!
Latasz, plywasz, czy jezdzisz?
Robert
Wuwu
Aug 30, 2006, 09:09 PM
Nie wiem jak to sie stalo, ale 1 lipca 2006 (moze troche wczesniej) zachorowałem. Szybko musialem sklecic cos co lata. Choroba sie rozwija... Na poczatek pianka, zobaczymy co dalej.
Szymon Bartus
Dec 16, 2006, 02:42 PM
Witam wszystkich serdecznie! :)
Dopiero teraz zauważyłem, że istnieje na RC Groups polskie forum regionalne. Miło, że admini o nas pomyśleli.
selnekav
Dec 24, 2006, 12:43 PM
Hi ,
Is there rc store in poland ?
Szymon Bartus
Jan 02, 2007, 03:29 PM
Is there rc store in poland ?
Man are you kidding? :D Of course we have some hobby shops.
Mac_Flyer
Jan 21, 2007, 03:54 PM
Siema all :) ludziom !!!! Fajnie że po polsku :D
Janusz
Jul 03, 2007, 11:00 AM
Witam. Pierwszy moj post na tym forum. Mam nadzieje ze uda sie nawiazac kilka znajomosci i wymienie doswiadczenia z dziedziny modelarstwa i elektroniki do modeli. Pozdrawiam.
Waylander
Sep 15, 2007, 12:42 PM
Siemanko wszystkim. Bydgoszcz sie kłania :D
Janusz
Sep 23, 2007, 07:51 AM
Witam. Widze ze nas tu przybywa, ale malo piszemy. Trzeba ruszyc ten kacik. Napiszcie co macie do latania i jakie rzeczy robicie. Ja z Mirkiem juz mam bardzo dobry kontakt. Mozemy storzyc dobra grupe. Jak do dzis to Malopolska i Pomorsko-Kujawwskie sie wpisalo, mozliwe ze jest wiecej nas zachecam. Pozdrawiam.
motoman97
Nov 14, 2007, 11:58 PM
Czesc wszystkim!
mieszkam w Calgary Canada i latam Super Cub piankowy z hobby zone http://www.hobbyzone.com/rc_planes_hobbyzone_super_cub.htm
mam tez mini cessna210 centurion http://www.hobbyzone.com/rc-planes-parkzone-micro-cessna-210-rtf.htm
Krzysiek
Mirek J.
Nov 17, 2007, 02:00 PM
Witaj Krzysiek ,,, ja z Atlanty , Ga. mem92@bellsouth.net napisz do mnie kilka slow , wymienimy sie materialem , mam duzo planow .
Mirek J.
motoman97
Nov 23, 2007, 11:00 PM
Dziekuje za odpisanie Mirek wyslalem e-mail
Kris
tomu
Dec 07, 2007, 06:54 PM
Czesc,
Tomasz Doneck Ukraina.
SU 37 Flanker self made
A10 Thunderbolt w budowie
Pozdrowienia - from wild wild east.
Mirek J.
Dec 08, 2007, 10:23 AM
Witaj Tomasz ---- modele odrzutowe w Twojej modelarni , posiadam kilka ladnych planow modelarskich takich modeli , z checia wymienie sie z Toba , mozesz pisac do mnie na adres domowy .
Powodzenia ............ Mirek J.
motoman97
Dec 09, 2007, 10:52 PM
bardzo fajne zdjecie
Czy masz tez samolot?
Mirek J.
Dec 11, 2007, 05:44 PM
Witam ,, to nie jest zdjecie , jest to obraz malowany olejna farba . Nie nieposiadam takiego samolotu ale mam troche godzin wylatane wlasnie na J-3 .
Powodzenia ............ Mirek J.
geokuf
Jan 06, 2008, 01:17 PM
Witam wszystkich z Sacramento, California.
Milo to widziec tutaj ruwniez rodakow.
Ja dopiero poczatkuje w lataniu.
Interesuje mnie specjalnie fotografia robiona "z gory".
Dla praktyki latam Hobby Zone Super Cub.
Dla fotografii uzywam Multiplex Easy Star.
Kilka moich poczatkujacych fotografii mozna znalesc w:
www.pbase.com/geokuf/ap
Jurek
Szczesliwego Nowego Roku
Mirek J.
Jan 06, 2008, 03:37 PM
Witaj Jurek na naszej " stronie " , ja w miescie Carrollton , Ga. niedaleko Atlanta "puszczam " moje modeliki ,kolega Marek z Fremont wlsanie jest w trakcie budowy modelu PZL-11c , to niedaleko Twojego podworka , jesli masz ochote nawiazania kontaktu z nim prosze daj znac . W moim hangaze to duze model szybowcow polskiej produkcji z moich wlasnych planow i niektore zakupione w roznych miejscach , plany modelu Swift np. sprowadzilem z Australi itp. Pytania na temat elektroniki np. mozesz kierowac do kolegi Janusza z Wloclawka ktory sluzy pomoca w calym zakresie elektroniki i zawsze jest gotowy popowiedziec co z tymi tranzystorami zrobic . Natomiast jesli zajdzie potrzeba sam z checia udziele porady lub pomoge w znalezieniu odpowiedniego materialu ,np. posiadam duzy zestaw ksiazek modelarskich w j.polskim i angielskim .
Przyjemnych lotow.............. Mirek J.
gregt@post.pl
Jan 12, 2008, 01:26 AM
Witam wszystkich z Fort Collins w Kolorado!
No i wszedzie sa Polacy ;) Nawet tu! Milo Was zobaczyc.
Jacys helikopciarze tu sa? Ja od blisko roku sie probuje tym bawic - elektrycznymi.. wydaje forse no i sie bawie, zadko bo zadko, ale radocha jest.. niestety do prawdziwego latania jeszcze mi hen hen daleko. Mam kilka filmikow na http://youtube.com/profile_videos?user=gtokarsk. A z PL z Wroclawia, choc z urodzenia Lubliniak, a w Kolorado juz dluzej niz moje zycie w Polsce.
Jurek, ladne zdjecia.
Tez wszystkim szczesliwego 2008! :)
3mki i pozdrowka z Gor Skalistych ;)
motoman97
Jan 12, 2008, 05:10 PM
ja tez po swietach kupilem heli cx2 fajna mala maszyna. mialem troche problemow na poczatku ale teraz lata dosyc fajnie. co masz w swoim hangar greg moze wymienimy jakies pomysly
Kris
gregt@post.pl
Jan 12, 2008, 05:19 PM
Hej Kris - Krzysiek? :) Ja uzywam Greg tylko dlatego ze Grzegorz Amerykanow przeraza ;)
Co do mojej floty - 2 Lamy V4, 2 HoneyBee FP Mk3, i jeden Falcon 3d...
Wszystkim sie boje latac na dworze bo wiatr.. ale mam nadzieje latem przelamac ten strach.. poki co sie bawie na dworze czasem lama, to jak CX2 ale mniej sterowne (pracuje nad ulepszeniem), ale zawsze sie wyzszy lot zle konczy... ( http://www.youtube.com/watch?v=-NyDVm53bc0 )
Calgary - to Kanada o ile pamietam? Ladny kraj.. choc jak kazdy ma swe plusy i minusy.
Ty masz tylko CX na razie?
3mki!
motoman97
Jan 12, 2008, 05:37 PM
tak krzysiek z przyzwyczjenia kris jak sie domyslasz to "krzysiek" tez dla kanadyjczykow nie za latwe gorzej to hyba grzegoz brzeczyszczykiewicz :D
narazie mam cx2 a co do samolotow to super cub mini cessna centurion 210 i firebird freedom ( flying brick ) ten ostatni to wlasciwie nie lata Mirek z tego forum przeslal mi plany na P-11 ale narazie niemam jak sie z tym ustawic i brak mi doswiadczenia w budowaniu takich modeli ze scratchu tak ze bede musial najpierw sprobowac cos latwiejszego ( malymi kroczkami ) nosilem sie z zamiarem kupna raptor 400 bo bawie sie tym na symulatorze ale teraz widze ze to nie jest takie latwe bo mojego cx2 juz 3 razy rozciapalem na szczescie nie mocno tylko blades i shafts
Kris
gregt@post.pl
Jan 12, 2008, 05:46 PM
Hej. Ja lubie, chcialbym latac, ale wole helisie bo szybkosc jakl narazie nie podnieca mnie tak ja zawis :) Ale ja to reczaj lubie latac a nie modelowac.. mechanieka to nie moja wioska.. ale widze ze temu nie uciekne ;) Co do raptora, to rdze pierwsze cos w stylu honeybee fp, dlatego ze jest jednak duza roznica w lataniu bladecx a standardowym helisiem... ale to wszystko zalezy od podejscia i tego jak latwo ponaprawiasz ;)
Grzegorz nie Brzeszczyszczykiewicz :)
motoman97
Jan 12, 2008, 06:03 PM
brzeczyszczykiewicz to poprostu zbiek okolicznosci nie mialem zamiaru nic rude sugerowac tylko jestem pewien ze by lokalni mieli problem powiedziec tak sie sklada ze ja mieszkalem w polsce niedaleko wroclawia namyslow woj opolskie w kierunku olesnica bierotow
co do wyboru nastepnego heli to myle ze cos malego jak blade cp to mi wystarczy ale najpierw obcykam sie z moim cx2 a potem cos innego
z zawodu jestem mechanikiem motocyklowym w tej wlasnie chwili jestem w szkole robie czwarty i ostatni rok na papiery mistrzowskie
Krzysiek
gregt@post.pl
Jan 12, 2008, 06:50 PM
Lokalni mieliby problem z powiedzeniem czegokolwiek ;) To niestey fakt.. wyglad czegokolwiek obcefgo przeraza ich jak chodzi o imiona i nazwiska ;) Poczym wchodzi ich pewnosc siebie i cuda robia z wymowa ;)
Co do helisiow to powdzenia :) Fajna zabawa.. a zeczywiscie jakes mechanik to nie ma sprawy ;) Nawet pewnie sam se czesci dorobisz jak cos sie da... powodzenia w szkole! No i czesc bracho podwroclawski! :)
seabee1964
Feb 05, 2008, 05:15 PM
Witam wszystkich Wypadało by się i tu przedstawić. Na imie mam Waldemar mieszkam w Krakowie. Niestety nie mogę się pochwalić żadnym gotowym modelem. Natomiast pasjonują mnie takie co latają i pływają . Aktualnie walczę z amfibią Republic RC-3 Seabee. Mam nadzieję że jeszcze z pół roku i będę mógł się również pochwalić pochwalić. Pozdrawiam wszystkich Waldemar
gregt@post.pl
Feb 05, 2008, 08:10 PM
Pozdrowka z Colorado Waldku. Mnie fascynuje co lata, a szczegolnie moze sobie wisiec w powierzu ;) Choc przyznam ze chetnie kiedy sie pobawie w cos co plywa jak sie naucze na tyle latac ze warto bedzie probowac ladowac na wodzie. Oczywiscie jak mi sie cos pomiesza to moge byc i pod woda ;)
Ech, malo nas tu malo... jakby tu zareklamowac wsrod lataczy i plywaczy i innych modelazy na wygnaniu a moze i w PL? :)
Pozdrowka wszystkim obecnym i nie.
GT
Janusz
Feb 07, 2008, 10:54 AM
Witam all. Widze ze sie zapowiada cos interesujacy temat. Zawsze popieram eksperymety ale bezpieczne. A tu widze dosc ciekawy temat mozna zrobic czytajac to forum "to co lata, plywa, plywa pod woda i jezdzi. Rzeczywiscie mozliwosci ogromne placzenie tych cech fizycznych. Na forum bylo juz latanie polaczne z jazda. Moze czas na polaczenie 4x1. Wmienmy doswiadczenia na ten temat i storzmy cos orginalnego. Pozdrawiam.
gregt@post.pl
Mar 19, 2008, 02:50 PM
Oj, cos cisza zapanowala ;) Pewnie nikomu sie nie chce gadac ;)
A ja sie bawie w nastawianie "pitch" na moim Falcon'ie, i sie wlasnie dowiedzialem ze zeby odlaczyc silnik to albo trzeba przeskoczyc ESC albo poobcinac kable do silnika! Brrr! Jak to sie mowi nie ma tekko :)
Pozdrowka.
Janusz
Mar 20, 2008, 04:20 PM
Witam. Pisac to mozna a pogadac to na Skype. Przesilenie wiosenne i dlatego malo co kto tu chce napisac. Trzeba sie rozruszac wpasc w rytm to i zacznie sie pisanie. Sam wiesz ze z nudow sie robi coa dla zabicia czasu. Ja pracuje nad elektronika i tak wpadam od czasu do czasu poczytac cos ciekawego i zamieszcze tez cos do przeczytania. Pozdrawiam.
gregt@post.pl
Mar 21, 2008, 11:29 PM
Hej JAnusz. No.. moze sie cos rozkrecimy.. Ja sie bije w tej chwili z brakiem czasu i wydawaniem $ zeby troche pozmieniac co mam..
W Esky lamie probuje dluzszy inner shaft - nie wiem... "wal wewnetrzny"? :) Ech.. nie ze sie Polski zapomina, ale jak sie nigdy tym czlowiek nie bawil w PL to teraz nie ma pojecia jak sie co nazywa :) Tak czy inaczej.. uzylem szpryche rowerowa o ok 2.5cm dluzsza od oryginalu i guzik.. lama, najstabilniejszy helis na swiecie szaleje gorzej niz moje "prawdziwsze"....
Zaisntalowalem po wielu mekach maly lipo cutoff na mojej esce honeybee, bo baterie za szybko niszcze.. chyba nieco je zbyt przyciskam; no i zaczalem sie bawic Falconem zeby odlaczyc motor i nastawic kat platow glownego wirnika.. coz.. okazuje sie ze trzeba rozlutowac polaczenia i zalozyc jakies lacza (bullet connectors) ale sie okazuje ze moja lutownica jest do d... [chyba ze operator] i nie daje rady.. kabelki gorace, topi sie izolacja a cyna ni rusz... a co dopiero bedzie jak sie wezme za nastawianie nachylenia! Brr! :)
Zeby tak czlowiek mugl tylko latac a nie bawic sie w robienie roznosci; no ale.. pewnie po kazdych takich kilku przejsciach sie cos nowego naucze i kto wie.. moze za 100 lata bede latal jak stary helikopciarz ;)
A poki co to wszystkich pozdrawiam i zycze spokojnych i radosnych swiat. Sam malo swieta czuje bo jednak w PL sie to obchodzilo.. ba.. nawet w Denver bo byl Polski kosciol.. a teraz dziecko, rodzina i wszystko tak jakos sie czlowiekowi rozlazi... no i sie jeszcze staremu koniowi zachcialo pod 40 zaczynac hobby na ktore nie mial szans jako dzieciak.. ot! :)
3majcie sie Braci Modelarska ;)
GieT
Janusz
Mar 22, 2008, 04:46 AM
Witam Greg!!. Dolkadnie tak jak opisujesz to wiekszosc z nas nie ma czasu na swoje hobby. Jezeli chodzi i wymiane sprzetowa to sam probuje cos zmodernizowac i zamieszczam troche tu na forum. Sam wiesz to sa koszty $$$ a jak ma sie rodzine to jest zupelnie inaczej. Poruszyles tu przerobke walu w smiglowcu , raczej ja robie platowce ale jak widac problem do rozwiazania. Szprycha rowerowa jest zasztywna trzeba dac cos bardziej elastycznego ale i dosc wytrzymalego. I tak prawdemowiac to nie wiem czy chodzi Ci o naped smigla ogonowego. To porusze w nasteonym temacie jak sie dowiem jakie materialy sie stosuje. Ciekawy temat to baterie, piszesz ze ida jak woda i ze je niszczysz. Raczej cos tu nie jest tak. Pobor amperazu(A) jest dosc duzy i silnik masz 3F w takim ukladzie to dobrze robisz ze dajesz Li-Po. Acha co do materialow na ten wal to Mirka zapytaj poki co. Tylko uwazaj z tymi bateriami potrafia byc wybuchowe. Trzeba miec do nich specjalna ladowarke. Co do ustawienia platow wirnika gornego to powinny byc tam sruby rzymskie z kontra. Przeciez to trzeba pol smiglowcarozebrac aby cos przy ty zrobic. To dosc trudna sprawa ale producent moze to robi celowo (jak i wszystkie firmy) nie ma grzebania w modelach. Kolega z niemiec sam robil glowice na maszynie CNC 4-ro osiowej. Napisz jakiej lutownicy uzywasz ze topi kable a nie lutuje, to tez dosc ciekawe. Ja osobiscie uzywam stacji do lutowania z regulacja grzejna poniewaz skaldam projekty elektroniczne oparte na elementach SMD. Zamieszcze kilka projektow juz w temacie otwartym. To lutowanie co opisujesz to podejrzewam jest tzw lutowanie trarde czyli srebro techniczne i z tym mozesz miec problemy (palnik propanowy) Firmy ide na latwiane i dlatego to wyglada tak jak wyglada. Dasz rade sobie tylko trzeba czasu i doswiadczenia a to wszysto czas. Ja od 5-go roku zycia robie modele a dzis ni mam tak miejsca na to abym mogl pozwolic sobie na skaldowanie. Malo miejsca i rodzina tak samo jak u Ciebie nic sie nie roznimy. Tez zycze wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam Cala Rodzine i wszystkich modelarzy.
gregt@post.pl
Mar 23, 2008, 12:46 AM
Hej :)
Janusz, dzieki za wytlumaczenie tego ze srebrem technicznym, to bylo to, uciolem, przerobilem cyna i nie ma sprawy. Polatalem po ciemku i w sniego, ladnie wygladalo ;) I wszystko dziala jak nalezy ze stykami.
Co do nastawien platow itd, to sie bede bawil za kilka dni - tak to napewno te sroby na laczeniach wiec w sumie domyslam sie co zrobic.. ale po prostu nigdy nie bylem dobry z mechaniki.. z elektryka i elektronika bylo lepiej ;)
Co do smigiel, to w tym helikopterze gdzie wymieniam wal sa 2 smigla glowne, jedno nad drugim, i czasem sie uderzaja, wiec probowalem ten wal wewnetrzny (do wyzszego smigla) przedluzyc, i wlasnie czytalem ze szprycha to dobre rozwiazanie, ale albo cos nie tak zrobilem albo ta szprycha za elastyczna albo za waska... bo helis zwariowal,choc normalnie latal o wiele wiele lepiej, nawet na dworze.
http://youtube.com/watch?v=MLZdv1F7DFQ
No coz... pobawie sie wiecej jak sie da z szasem i stanowczo tu wpadne i sie odezwe jak sie cos zmieni.. Poki co spadam spac bo mala Pani (19 miesieczna od dzis) pewnie w nocy sie obudzi bo przez swieconke i inne takie nie maila dzis swojej dzemki poludniowej i byla troche zla jak sie kladla wieczorem spac ;)
Pozdrowka i do napisanie za dni kilka.
Nie dajcie sie zlac na lany poniedzialek, czhyba ze z jakiego modelu :)
Pa.
gregt@post.pl
Mar 23, 2008, 10:26 PM
No i poswietach. Od poniedzialku do pracy na tym kontynecie. Ciekawym jak jest w Kanadzie z tym, czy sie swietuje 2 dni? No bo w PL to murowane jeszcze.
Janusz, co do Li-Po to wiem ze trzeba wlasciwie ladowac i wtedy ryzyko ognia jest male, ale tak.. jak wybuchnie to czesto sie wiele traci - to chyba jedna z najniebezpieczniejszych baterii jakie sa. Ale... taka lekka i mocna ze chyba naprawde to to sprawilo ze mozna latac elektrycznymi helisiami. W samolotach to chyba byla inna sprawa, bo jednak nie uzywa sie tego pradu az tak no i waga nie jest az tak wazna jak w helikopterze.
Teraz sie ucze co robic zeby baterie dluzej zyly - spisywac logi ladowan i latania, nie naduzywac do zbytniego spadku napiecia itd... to cala dziedzina wiedzy jak sie obchodzic z LiPo ;)
A jako Janusz jest elektronik to mam pytanko: :)
mam uzadzenie co miga swiatelkami, i pobiera 5V, moja kamera tez 5 V, a baterie ma 11.1 - jak najlepiej to polaczyc zeby pobierac napiecie z tej bateri i nic nie spalic no i samemu helisiowi wchodzic w droge tylko tyle ile musze?
Obecnie np. mam wskaznik napiecia podlaczony rownolegle do ESC, ale jak samemu cos takiego zrobic zeby bezpiecznie bralo tylko 5 to nie wiem.
3mki Panowie (Pań tu niet, prawda?) Pozdrowka wszystkim.
Mirek, strzez sie, bo jak nie bede se mogl poradzic to bede pytal o nastawianie nachylenia platow na glownym wirniku ;) I zapewne bede sie czieszyl ze mam helisia z 2 a nie 4 lub 3 platami.. :)
Pa
Baca
Mar 24, 2008, 04:12 PM
Czesc , wesolego po Swietach .z zainteresowaniem obserwuje polskie forum ale to idzie jak wyrywanie zeba .Mam nadzieje ze sie ruszy . Mieszkam w Melbourne i od 20 paru lat zajmuje sie modelarstwem .Od 3-4 lat tylko modele elektryczne .Cala moja flote silnikowa przerobilem na elektryke .Probuje wszystkiego oprucz helikopterow -odrzutowce , wiatrakowce i klasyczne aparaty latajace .Urzywam tylko Li-Po baterie tak ze mozna powiedziec ze mam w tym doswiadczenie .Jezeli ktos ma pytania na temat baterii i elektrycznego latania to jestem do dyspozycji .
Pozdrowienia ,Andrzej M.
Janusz
Mar 24, 2008, 06:21 PM
Witam. Tak juz po swietowaniu i to wychodzi na dobre. Powraca normalnosc. Najwazniejsze ze co do zasilan masz juz wiedze bo bezpieczenstwo najwazniejsze. O widze ze zadanie ktore mi powierzasz jest do realizacji. Tylko mam jeszcze pytanie co do poboru pradu przez swiatelka i kamerke. Akku ma 11.1V aby uzyskac napiecie 5V trzeba zastosowac regulator napiecia z serii 7805. W razie potrzeby wysle schemat jak to zrobic i podlaczyc. Liczy sie tu pobor pradu przez te urzadzenia. Kamerka moze brac ok.100-150mA a swiatelka to tak zalezy czy to zarowki miniaturowe czy diody to wlasnie mnie interesuje. Jest to do zrobieniai napisz mi jeszcze czy to zrodlo w postaci akku to zespol Li-Po z kilku akku czy tylko jeden pakiet. Widze ze zaczyna sie sezon na latanie, wiosna zaglada do naszych pracowni i zaczyna sie kombinowanie. A to juz pelna oznaka budzenie sie z zimowego zastoju. Pozdrawiam.
PS Greg nie strasz MIrka on jest takim specjalista ze nie da sie go byle czym wziasc. Raczej musisz od tego komunikatu uwazac na naloty z jego strony bo ma czym latac. A wlasnie od czego ma sie kolegow na tym forum pomoc mile wskazana.
Janusz
Mar 24, 2008, 06:36 PM
Witam kolege Andrzeja. Wrescie zaczynamy sie tu zlatywac. W poprzednich postach wlasnie pisalem ze trzeba to ruszyc ten kacik. Tyle ludzi na swiecie a nas jest kropla. Dobrze wiedziec ze kazdy z nas cos wniesie dobrego i mozna liczyc na pomoc. Andrzeju tez siedze w silnikach elektrycznych sam je robie, gorzej ze regulatorami 3F. Z tymi to dopiero zaczynam walczyc, wiem ze mozna kupic ale chce poznac od podstaw jak to jest zrobione. Dla prob mam regler 33A ale chce zrobic taki na ok. 100A. Mam kilka linkow do regulatorow3F i tu na forum tez przesiaduje. Sformulowanie wyrywanie zeba to dosc bolesna sprawa. Moze to sie ruszu jak troche pozamieszczamy na forum ogolnym linki regionalne. Ja juz to uczynilem Mirek tez. Wiem ze duzo modelarzy nie wie o tym forum albo obawa przed nieznajomoscia jezyka odsztrasza. POmalu ruszamy do przodu jest nas juz wiecej. Pozdrawiam.
gregt@post.pl
Mar 25, 2008, 12:22 AM
No! Moze sie ozywi! :)
Ja znow spadam bo jutro zajety dzien ale pozdrawiam i podziwiam ruch ;)
Dzis zlutowala pierwsza swoja din wtyczke na baterie, i pobawilem sie ze shrinkwrapem na laczeniach i na baterii i na ostatnio dodanych bullet connectors.. wiec moglem sie pobawic z nastawianiem nachylenia w glownycm wirniku, i wyglada dobrze.... a lata zle.. ot! Masz babo placek.. moze sie w weekend da cos pomyslec wiecej to popytam wtedy ;)
Janusz, podam dane - to LED na 3 V w sumie no i kamerka na USB czyli 5.
Witojcie Baco ;) Ladny przydomek - taki sobie czy z gor jestes? Ja nie z gor ale w gorach obecnie ;)
3mki wszem!
Baca
Mar 25, 2008, 03:42 AM
To tylko tak dla zmylenia przeciwnika bo jestem z nad morza .Zdjecie to EDF Twister , oczywiscie w polskich kolorach .
Cheers , Andrzej
gregt@post.pl
Mar 25, 2008, 02:57 PM
Ladny, z chowanym podwoziem czy ląduje na brzuszku? Bo ze zdjecia z moja super znajomoscia modelarstwa to nie widze klapek na kola, choc zaloze sie ze sa ;)
Baca
Mar 26, 2008, 02:04 AM
Start z reki a ladowanie na brzuchu . Przy tej klasie modeli liczy sie kazdy gram .
Mig juz niestety nie zyje .
Janusz
Mar 26, 2008, 12:28 PM
Witam. Ladnie sie rozwija ten kacik. Greg miales podad mi czy masz akku z kilku baterii czy to jest zestaw gotowy. Cala spraw to akku 3.7V 1000mAh to jest jeden akku to podalem dla przykladu i tak jak masz polaczone szeregowo to masz 7.4V jak 3sztuki to masz 11.1V a chcesz zasilanie 5V mozesz i 3.3V sobie zrobic. Jak znadziesz koncowki od polaczenia akku to mozesz wlasnie wstawic stabilizator napiecia 7805 czyli 5V za ukladem 7805 mozez wstawic 7803.3 i masz 3.3V. Jezeli chcesz to zrobie Ci schemat polaczen jak to ma wygladac.
Witam i Andrzeja. I mam do Ciebie pytanie - naped tunelowy wykorzystujesz do napedu swoich modeli, napisz mi jak obliczasz serdnice wentylatora do masy modelu. I jeszcze jedno czy sam robisz tyrbinki czy wykorzystujesz je z zasilaczy od PC. Jakie silniki stosujesz 3F?? czy szczotkowce. Pozdrawaim.
gregt@post.pl
Mar 26, 2008, 04:28 PM
Hej Janusz. Sorki, mam troche urwanie glowy ostatnie dni - praca.
Wiec nie wiedzac wiele o tym powiem tylko co wiem - swaitelka to 4 LED na plytce ktora podlaczam do baterii zegarkowej i tylko to wiem. Kamera ma swoja baterie lipo w srodku wiec to mniej wazne, ale bylo by fajnie miec opcje uzyc baterie helikoptera - ta kamera moze byc matowana na helisiach z bateriami 2s albo 3s (bo innych nie mam w tej chwili) wiec zejscie na 5V z 11.1 albo 7.4.
Schemat bylby super bo w tych sprawach tyle sie zmienilo ze juz teraz to nic nie wiem ;)
Andrzej A.K.A. Baca - ladnie to wyglada. Takie cos to sie steruje 4 kanalowym radiem?
Co do helikoptera - Falcon 3d, jesli Mirek albo inni helikopciarze to czytaja.. okazuje sie ze luz w glowicy jest taki ze mimo ze na 100% trottle mam +10stopni to jak jest w powietrzu to sie z tego robi z 7 moze 6.. Wiec musze albo sie pobawic jakos (musze poczytac jak) zeby wyeliminowac slop, albo tak nastawic zeby sie szybciej zaczynal pozytywny pitch i wtedy bedzie ok.
Poki co to bede sie chyba uczyl w normalnym a nie 3d ustawieniu.. co mnie nieco dziwi bo oba w sumie dzialaja troche podobnie... no ale sie musze wiecej pobawic zeby odkryc czemu jest roznica w idle i normalnym.
Grzesiek
Baca
Mar 27, 2008, 03:12 AM
[QUOTE=Janusz].
Witam i Andrzeja. I mam do Ciebie pytanie - naped tunelowy wykorzystujesz do napedu swoich modeli, napisz mi jak obliczasz serdnice wentylatora do masy modelu. I jeszcze jedno czy sam robisz tyrbinki czy wykorzystujesz je z zasilaczy od PC. Jakie silniki stosujesz 3F?? czy szczotkowce. Pozdrawaim.
Mam troche problemow z polskim nazewnictwem techniczno -modelarskim.
Silniki 3F to chyba bez szczotkowe czyli "brushless"?Do latania elektrycznego w 99,9% uzywa sie silnikow bez szczotkowych ,duzo wieksza wydajnosc i doskonalosc (sprawnosc 85-95%)Co do turbinek to uzywam typowych modelarskich systemow EDF .Przy obrotach i mocy ktora jest wymagana w napedzie tunelowym nie bardzo sobie wyobrazam systemy domowej roboty .
Obroty sa w zakresie 30-50,000 obr/min .Wymagana moc 400W na 1kg.wagi gotowego do lotu modelu .W przypadku Miga-250W , Twister-420W.Znam modele ktore maja 3000-4000W mocy.Podejrzewam ze wenylator z komputera jest w zakresie 10-20W .Pozdrowienia , Andrzej
Janusz
Mar 27, 2008, 01:25 PM
Witam. Andrzeju a napisz mi tak dla informacji, ponieaz naped tunelowy mnie interesuje jakiej wielkosci mozna zakupic EDF i czy maja one rozna moc. Chodzi mi o gotowe juz turbinki. I z jakich materialow budujesz te swoje modele. Siniki 3F to bezszczotkowe do nich jest sterownik i zasilanie z odbiornikiem i serwami. Napisz dokladniej jakie serwa, widze ze to sa dosc duze modele wiec sily w nich wystepujace sa znaczne, wiec i serwa musza byc odpowiednie. Zasilanie to na pewno Li-Po. Napisz jakiej mocy masz silnik i zasilanie jakiej pojemnosci i na ile czasu lotu wystarczy zasilania. Czytalem o tym ale dokladniejsza wiedza jest Twoja gdyz praktykujesz i sam projektujesz wiec zrodlo wiedzy. Pozdrawaim.
gregt@post.pl
Mar 28, 2008, 12:19 AM
Hej wszystkim. Tak sie nad czyms zastanawiam, wiec sie podziele swoimi przemysleniami ;) -
Ciekaw jestem czy macie wrazenie ze nawet w modelowaniu w Polsce jest bardziej tedencja "zrob to sam", gdzie przynajmniej w Stnach zdaje mi sie ze idzie sie nieco dalej na gotowe. Jak ktos chce to moze, ale nawet cos takiego jak kupowanie czesci elektronicznych nie jest tak proste jak w PL. Ja wyjechalem w 87, ale pamietam jak Wroclaw mial wtedy "bonis" taki tani sklep z czesciami elektronicznymi na wage. Wszelkie majsterkowe rzeczy, wszystko mialo schemat elektroniczny.. jakos chyba mentalnosc ludzi z okolic naszego pokolenia ma w sobie to ze lubi pokrecic albo choc wiedziec jak cos dziala, a tu mam wrazenie ze konsumer jest "trzymany w ciemnosci" i nim mniej wie tym lepiej. Nawet w sklepach modelarskich ciezko o wiele srubek wiele innych materialow z ktorych by czlowiek mogl sam zrobic czesci.. naprawde jest jakby mentalnosc ze lepiej wydac troche i kupic gotowe.. a jak wiadomo gotowe to sa specyficzne do tego i tego modelu itd... Schematy.. w modelowych sprawach sa, ale praktycznie wszystko inne to "Czarna skrzynka" z guziczkami ktore zrobia tylko co przewidzial producent i nic wiecej......
Ciekaw jestem co myslicie o tym.
Janusz
Mar 28, 2008, 04:13 AM
Witam. Wrazenia Ciebie myla. Pewnie tak to do Ciebie dotarlo to ze ja zapytalem o turbinke Andrzeja. Czytalem na forum o takiej trurbince zrobionej domowym sposobem. Dano u nas nie byles, zmiany zrobily swoje. To co jest dzis to nie ma porownania do tego co bylo. Kiedys byly problemy z dostaniem materialow i innego asortymentu, ale dzisiaj mamy wszystko tak jak u Ciebie. Jest mala roznica tylko taka ze ze w jednym sklepie nie zalatwimy wszystkiego. Moze trzeba jeszcze poczekac na typowe sklepy modelarskie gdzie sia zakupi wszystko co potrzeba. Juz tak prawie jest. Sprawa co nazywa sie modelarstwem to ocena zalezy od czlowieka. Kazdy widzi to samo inaczej. Moj pojecie modelarstwa to raczej sprawy manualno umyslowe. Czyli robienie wszystkiego przez samego wykonawce od poczatku do konca z wykorzystaniem maszyn i dostepnych narzedzi. Natomiast skladanie modelu zwanego gotowcem to raczej nie ma nic wspolnego z modelarstwem praktycznym. To jest skladanie mechaniczme wykomamego modelu wytworzonego seryjnie. Nie maja te modele swojej historii ani "ducha" wlozonego wkladu pracy w niego. W takich modelach nie raz nie ma przemyslen jakie zastosowalby modelarz na wlasne potrzeby, jak przerobienie jakiegos elementy czy zrobienie modernizacji. W gotowcach nie ma na to miejsca bo tam jest wszystko zrobione pod wymiar. Pozdrawiam.
Baca
Mar 28, 2008, 04:33 AM
[QUOTE=Janusz]Witam. Andrzeju a napisz mi tak dla informacji, ponieaz naped tunelowy mnie interesuje jakiej wielkosci mozna zakupic EDF i czy maja one rozna moc. Chodzi mi o gotowe juz turbinki... QUOTE]
Czesc Janusz ,trudno na to odpowiedziec krotko . EDF czyli Electric Ducted Fan sa dostepne w rozmiarach od 50 do 120mm .Wirniki od 3 do 7 lopatek .Silniki tez o roznej mocy i obrotach .No i oczywiscie jakosc i cena .
Tak ze wybor jest naprawde duzy .Moje jety sa w klasie bardzo letkiej i wykonane sa z pianki .Wieksze modele to oczywiscie balsa i skleika .W moim przypadku :Mig -bateria LiPo 3S(11,1V) 2000mAh ,regulator(speed controler) 35A Mini serwa Hitec ,silnik Hyperion 5000kV(obrotow na volt)
Moja znajomosc EDF jest dosc ograniczona bo preferuje modele smiglowe .
Zalaczam zdjecia kilku modeli :Sopwith Camel ,AirSubaru , Long Easy canard i Spitfire .
Pozdrowienia , Andrzej
Baca
Mar 28, 2008, 05:04 AM
[QUOTE=Janusz]Witam. Wrazenia Ciebie myla. Pewnie tak to do Ciebie dotarlo to ze ja zapytalem o turbinke Andrzeja. Czytalem na forum o takiej trurbince zrobionej domowym sposobem. Dano u nas nie byles, zmiany zrobily swoje. To co jest dzis to nie ma porownania do tego co bylo. QUOTE]
Nie bardzo sie z toba zgadzam na temat"gotowcow" -ARF .Kiedys mialem podobne zdanie ale popatrz na to z innej strony .Dla poczatkujacych nie ma nic lepszego ,kiedys trzeba bylo spedzic pare miesiecy na budowe samolotu do nauki i nieraz pierwszy lot byl ostatnim .Duzo ludzi tracilo zapal .Droga sprawa to koszty .Model o rozpietosci okolo 1.5 m kosztuje A$120-200 a dla przykladu rolka materialu na pokrycie kosztuje okolo30 .Trzecia sprawa to czas a tego zawsze brakuje .Wole spedzac czas na lataniu niz budowaniu .
Ciagle jest sporo roboty i myslenia bo przerabiam modele spalinowe na elektryczne i modernizuje je na swoj sposob.Dzieki temu mam w tej chwili tyle modeli jak nigdy przedtem .Budowa mojego ostatniego modelu z napedem spalinowym zajela mi ponad 2 lata .-P-47 Thunderbolt , rozpietosc 2,3m , silnik benzynowy o pojemnosci 62 cc .
Cheers , Andrzej
Janusz
Mar 28, 2008, 07:31 AM
Witam. Andrzeju popierasz moja definicje modelalarstwa choc nie do konca. Sam piszesz ze kiedys budowa modelu trwala kilka miesiecy. Tak i to bylo modelarstwo prawdziwe. Obecnie postep techniczny jest tak duzy ze nie oplaca sie robic modeli metoda powiedzmy domowa. Dzis mozna kupic model i to jaki sie chce wiec zanika tak przyjemnosc budowy modelu. Chociaz zobacz jak powstaje model Marka PZL-11. Tu widac wklad pracy w ten model i mozna sie pochcwalic zrobilem go sam od poczatku do konca. Ja pierwszy model wykonalem "Jaskolki" w wieku 5 lat i od tego czasu prawie wszystko co wykonalem to domowym sposobem tylko wspomagalem sie drobnymi "gotowcami" ale nie calym modelem. Dla poczatkujacych mozliwe ze to dobra sparwa jak ma troche $$$. Jednak te poczatki sa trudne. Sam narozbijalem kilka modeli wiem ile to kosztowalo. Andrzeju mozliwe ze tez masz swoje racje ale zawsze mozna podyskutowac i postawic ZA i PRZECIW po to sa dyskusje. Zdjecia Twoich modeli mi sie podobaja. Kiedys latalem modelem silnikowym Hawker Hurricane Mk-1 na silniku Webra speed 6.5ccm. Bardzo wdzieczny model do latanie. Kilka lat posluzyl az do momentu zniszczenia go prze zlodzieja ktory wyrwal silnik z niego. Teraz nie mam tak miejsca na praechowywanie modeli ale jakies szybowca sobie zrobie lub wlasnie takiego na naped tunelowy. Silniki spalinowe coraz coraz mniej sa uzywane. Dobrze ze temat jest do dyskusji to moze ktos sie dolaczy. Pozdrawiam
gregt@post.pl
Mar 28, 2008, 12:57 PM
No no.. ciekawa rozmowa... Widac ze obaj (Janusz i Andrzej) jestescie prawdziwymi modelarzami ;) U mnie to jest tak ze ja sie niegy nie poczowalem do mechaniki i robienia modeli od 0, co mnie ciagnie to latanie.. Wiec mysle ze co sie zmienilo z czasem - dawniej ludzie jak ja nie mieli szans na to hobby, a teraz mamy.. co w pewnym sesie zmniejsza elitarnosc statusu modelarza.. a moze tylko z czasem sie to podzieli na modelarzy i pilotow medeli? Gdzie ja bym sie zaliczal bardziej do grupy 2 niz 1.
Janusz - a co do mojej wypowiedzi o rozncy miedzy PL a USA to nie chodzilo mi tyle o dostepnosc czesci tylko, ale raczej o podejscie ludzi - jakos na ogol Polacy robia na mnie wrazenie ze umieja wiecej zrobic z niczego, bo tak nas nauczono, gdzie tu sa tacy ludzie, ale wiekszosc ma tendencje isc na latwizne. :)
Ogolnie podziwiam Was ze macie zaciencie te modele tak robic, wiedzac ze jest duza szansa ze sie rozleca jak sie pilot pomyli, cos zawiedzie technicznie albo co innego spowoduje "wypadek" i trzeba od nowa albo ostro naprawiac... A z czasem to w dzisiejszych czasach chyba u kazdego krucho.. ale to wszystko zalezy od tego co sie lubi - od Janusza to prawie czuje ze woli budowac niz latac ;)))
3majcie sie.
Janusz
Mar 28, 2008, 01:51 PM
Witam Greg. Kazda dyskusja prowadzi do wzbogacenie pogladow. Jako ze modelalarstwo to dziedzina tworzenia wiec wymiana doswiadzczen jest wazna. Na postawie wyzszosci modelowanie czy wyzszosci kupa gotowego modelu poglady trzeba wymienic. Dokladnie w ten sposob mozna sie dowiedziec wielu konkretnych rzeczy jak np czy oplaca sie robic model domowym sposobem i jak go wykonac i co potrzeba na jego wykonanie jakie plany skad je wziasc. Druga storna to jaki model wykonany przez jaka firme jak sie on sprawuje co mozna do niego dodac na co zwrocic uwage przy zakupie. Wszystko to jest wazne. Wymiany wlasnie tego typu informacji pomagaja. Greg dobrze ze tak ja to zrozumialem. A co tych ludzi modelarstwa co tak sie zachowuje jak opisujesz to wcale oni nie maja nic wspolnego z ta dziedzina i widza tylko w tym interes. Spotkalem sie z tym ale to mi nie przeszkadza. Co budowy modeli to mam dosc duzo wiadomosci i doswiadczenia. Musze Ci powiedziec ze sie naplywalem najezdzilem i nalatalem. Zawsze mnie pociagalo lotnictwo ale trzeba bylo tez wspomoc mlodszych i zaszepic w nich choc troche modelararstwa. Obecnie przymierzam sie ale do mniejszych modeli z powodu braku miejsca na ich przechowanie. Dlatego Andrzeja tak tu mecze o turbinki. Pozdrawiam.
Baca
Mar 28, 2008, 03:52 PM
Czesc Wam, szkoda ze sie nikt wiecej nie dolacza do dyskusji .Po numerach widac ze jest sporo ogladaczy ale nikt sie nie pali do pisania .Ludzie nie chca ,nie umieja , wstydza sie albo po prostu im dynda ,szkoda.Dobrze ze sie prawie zgadzamy .Modelarstwo jest tak szeroka dziedzina ze dla kazdego sie cos znajdzie .Budowanie ma sens jak sie chce miec cos nietypowego w krztalcie lub wielkosci .Juz dawno stwierdzilem ze zadowolenie i przyjemnosc z latania nie zalezy od wielkosci czy szybkosci modelu .Ostatnio latam mala motolotnia , sterowanie 2 kanaly i to jest naprawde fun !Modele elektryczne sa ciagle w mniejszosci i traktowane troche z przymruzeniem oka .Mojm zdaniem bardzo duzo ludzi nie rozumie elektrycznosci i problemow z tym zwiazanych i dlatego stara sie to wysmiewac .To tyle filozofii na dzis .Dolaczam zdjecie mojego klubowego lotniska wykonane z modelu oraz motolotni"Skyflex"
Pozdrowienia , Andrzej
gregt@post.pl
Mar 28, 2008, 05:55 PM
Andrzej, ladne. Czym robisz zdjecia?
A co do ciszy innych to - 1. moze nie dostaja emailow jak sie ten watek rozwija a juz dawno byla cisza. 2. Moze nie maja czasu.. o to niestety latwo. No ale dobrze ze choc chwilka rozmowy sie rozwinela, i to calkiem ciekawej.
Ja niestety poki co naprawde chce tylko latac i na moich helisiach naprawiam tylko co musze.. ale widze ze to sie zmienia i idzie coraz latwiej, tylko na kazdy krok sie musze przelamac.... A co do elektrycznych modeli - dla mnie nie byloby tego jakby nie to.. Bardzo nie lubie silnikow spalinowych, dzwiek, zapach, czyszczenie, sam fakt ze to jak na to nie patrzyc jest poruszane wybuchami.... :) Wiec dla mnie modele elektryczne to cos co mi pozwolilo wejsc w hobby. Od lat o tym myslalem ale wlasnie te silniki spalinowe mnie odstraszaly.. Z Elektrycznym moge sie bawic w domu czy garazu, nawet jak moja Mala spi, wiec ogromny plus. Moc nie jest jeszcze tam do konca, dlugosc lotu tez.. wieksze ograniczenia wagi (w helikopterach, bo w samolotach to chyba inna sprawa), wiec dla mnie to zlote wrota ;)
Niestety niedlugo kady i jego ciocia moga miec latajacy model elektryczny co moze zalatwic problemy z czestotliwosciami, ale nie stalo sie tak z tanimi samochodami r/c, wiec moze i tu nie bedzie zle..
No a Ci co nie spia ale sie nie odzywaja.. do dziela! Powiedzcie co myslicie o tym i kazdym innym temacie jak tylko chcecie ;)
Janusz
Mar 29, 2008, 03:23 AM
Witam. Macie obaj racje. Ludzie ogladaja te strony czytaja masze posty. Pozostaje im tylko moze przelamanie bariery. Sa tez tacy co czytaja lub udaja ze czytaja a chodzi im o cos innego (badacze rynku zbytu) tylko interes. Jezeli tak bedzie dalej to raczej nizcego sie nie dowiedza. Trzeba brac aktywny udzial w tym o czym my tu dyskutujemy.
Andrzeju znow mam pytanie dotyczace tej motolotni gdyz to nieduze i mozna to jednak zlozyc. Gdzie to mozna kupic lub dzie zdobuc plany, moze od tej strony zaczne wedlug Twoich przekonan. I mam pewnosc ze nie tylko ja mam takie problemy z przechowywaniem modeli. Zdjecie super szczegolnie te z powietrza. Greg moze sie tez przerzucisz na lotnie zobacz jak to wyglada sympatycznie. Pozdrawiam
Baca
Mar 29, 2008, 04:50 AM
Czesc Janusz,Greg .Dawno juz tyle nie pisalem .Co do czestotliwosci to prawie calkowicie przeszedlem na Spektrum 2.4Ghz , to rozwiazalo problem .Co do lotni to jest produkcji niemieckiej firmy Robbe i nazywa sie "Skyflex".Nie wiem czy jeszcze je produkuja .Kupilem ja z drugiej reki i jest to wersja spalinowa przerobiona na elektryke .Wiem ze robili wersje elektryczna ktora miala troche inny kadlub .W Europie powinno byc latwiej zdobyc informacje .2 kanaly , wysokosc regulowana przez obroty silnika , kierunek przez przechyl parasola .Z lotniami zaczelem experymentowac kilka lat temu (kilkanascie)po dlugich probach udalo mi sie zbudowac lotnie ktora lata do dzis i to bardzo dobrze .Mozna ja montowac zamiast normalnego skrzydla i do sterowania uzywa sie steru wysokosci i kierunku (rudder+elevator)
Cheers , Andrzej
gregt@post.pl
Mar 29, 2008, 11:10 PM
Andrzej, no niezle ta lotnia wyglada :) Ale chyba mocno podatna na wiatr, a z tego co poki co widze to wyzej czasem sa bardzo nieoczekiwane zawirowania i takie.
Wciaz nie napisales czym robisz zdjecia z powietrza ;) Znaczy jakim aparatem.. nie ze sie na tym znam, ale jestem ciekaw. Ja uzywam flycamone2, ale poki co to camera sama nie najlepsza, no i ja sie boje wyzej latac.. ba.. boje sie latac na wietrze, czyli na zewnatrz ;)
A poki Ty tyle sie z LiPo bateriami bawisz, to moze napisz co o tym myslisz:
Kupilem dosc fajny charger - http://www.dealextreme.com/details.dx/sku.10716 - wyglada super, cena niezla..
Pytanie #1 - maja wybor 3 napiec - 4.15 4.25 4.35 - przypuszczam ze to napiecie ladujace na jeden cell, ale nie dam glowy czy nie napiecie przy ktorym nalezy uznac ze cell jest naladowany. Poza tym ma wybor czasu ladowania, ma ladowanie od .500 to 1.1mA chyba.. w sumie dobre funkcje...
A problem #1:
2gi cell zawsze wychodzi ok .05 .06V nizej niz inne. Ladowanie wyglada ok, pokazuje dane kazdego cell-u (cell-a?:) ), jak ktorys dojdzie do 4.15 to przestaje go ladowac, ale srodkowy nawet jak sie nazwie ze sie naladowal to wciaz jak potem mierze ma mniej, na 3kach na ogol mam cos jak 4.15 4.09 4.15, na 2kach 4.25 4.19. Jak laduje swoimi mniej "profesjonalnymi" chargerami co przyszly z Esky i z ArtTech to na ogol kazdy cell ma ok 4.25 4.26....
Janusz, czy inni co znaja sie juz na sprawach LiPo, dajcie znac co myslicie. Z tego co ja rozumiem to naladowany cell pow byc ok 4.26, rozladowany nie nizej niz 3 w uzyciu, a ok 3.2 jak nie w uzyciu, no i powinnien kazdy cell w bateri byc wybalansowany +-.02V...
gregt@post.pl
Mar 29, 2008, 11:17 PM
Janusz, piszesz ze moze sie przekonam do lotni i takich.. Myslalem o tym ale mnie nie ciagnie latanie szybkie i daleko, wole blisko i powoli, co zapewnia helikopter, no.. jesli sie nim umie latac :)
Jakos mi sie zawsze wydawalo ze samolot automatycznie latwiuej zgubic bo to leci tak wysoko i daleko i w sumie szybkosc musi byc... a w helisiu zawsze mozna zwolnic i zawisnac poki sie czlowiek nie zastanowi co dalej :)
Oczywisciie w razie awarii samolot jednak moze choc troche szybowac, a helikopter to jak kamien w wode, czhba ze sie da autorotacje zrobic.. prawidlowo ;)
A Janusz, jak teraz wyglada sprawa klubow w PL? Z czasow komunizmu to pamietam ze takie sprawy zawsze byly bardzo dobrze rozwiniete, jakies modelarnie, kluby, spotkania... Tu w USA, przynajmniej w Kolorado, to sa takie kluby ale to raczej "user group" - czyli "grupa uzytkownikow" chyba, a nie taki klub jak to w PL byly.
Wiem ze tu mozna, jak sie poszuka, znalezc cos bardziej klubowego, ale w PL jakos to sie samo znajdowalo, a tu trzeba sporo szperac zeby sie nawet dowiedziec kiedy sa jakies pokazy... Zdaje mi sie ze i to w PL wciaz lepiej; jakos rozreklamowanie ciekawostek jest bardziej publiczne.
Jak widzisz, za wieloma sprawami tesknie :) mimo ze ponad 20lat minelo, to czym za molodu skorupka, to sie potem o tym mysli ;)
3mki
Baca
Mar 30, 2008, 12:20 AM
Hi Greg , masz racje , lotnia jest tylko na dobra pogode ,jak jest wiatr to nie ma latania .Teraz camery , oczywiscie digital.Mam jedna mala Aiptek ktora jest specjalnie zmodernizowana do R.C.zasilanie i operowanie z kazdego wolnego kanalu w odbiorniku ale tylko 2mp .Druga to standartowy Canon A450 operowany przy pomocy mini serva ,5mp .
Teraz baterie LiPo.Moje wlasne doswiadczenia oraz opinje moich kolegow .Po pierwsze unikac tanich baterii i nieznanej marki szczegolnie przy helikopterach .Heli ze wzgledu na wysoki pobor pradu wymagaja baterii jak najlepszej jakosci ,(High C ) minimum 20C .EBuy jest bardzo pociagajacy ale zapomnij .Nie ma z nimi wiekszych problemow jezeli sie z nimi odpowiednio obchodzi .Szczegolnie wazne jest odpowiednie ladowanie .
Laduje sie pradem 1C , czyli dla baterii 2000mAh prad 2A itp.Nominalne napiecie 3,7V na cell .(1S)Powinno sie urzywac tylko prostowniki dostosowane do ladowania LiPo,s
Po nastawieniu pradu , ilosci cell i wlaczeniu ,wmiare ladowania napiecie bedzie wzrastac do 4,20V na cell . Po osagnieciu 4,20V (12,60V dla 3S)Od prad zaczyna spadac utrzymujac stale napiecie . Jak spadnie do 0,2-0,3 A prostownik sie wylacza i bateria jest naladowana .
Po odlaczeniu od prostownika napiecie baterii oczywiscie spada.SORRY ale to co kupiles wyglada mi jak "lemon" Mozesz mi wierzyc ale pozar baterii wyglada naprawde nie ciekawie i przewaznie jest spowodowany niewlasciwym ladowaniem !
Pozdrowienia , Andrzej
gregt@post.pl
Mar 30, 2008, 12:41 AM
Hehe, dzieki andrzeju.. "Lemon" mowisz? Jakies specyficzne powody?
Niestety sie ucze ze mas sie to za co sie zaplaci, ale kurcze, jak chce ladowac baterie kilka na-raz no to ciezko kupic ladowarki po $60+ i do tego zasilacz :( No ale moze sie musze zlamac.. co ciekawe to te najzwyklejsze esky niezle se radza z balansowaniem.... http://www.dealextreme.com/details.dx/sku.8798 to uzywam teraz ;)
Tak, wiem ze pozary LiPo to dosc duzy problem, dlatego zaczynam sie zastanawiac nad czyms lapszym i kamera i czujka temp w garazu (choc jak temp skoczy to juz za pozno w przypadku lipo).
Co do wartosci C to wyobraz sobie ze esky helikoptery na 7.4V na ogol maja baterie 10C a np. muj Falcon, troszke blizej T-Rexa (tez bezszczotkowy silnik) to 15C.. Ja kupuje baterie z commonsenseRC, bo tansze niz ThunderPower a maja dobre parametry o ile widze, ladnie je wymieniaja jak co nie tak.. wyglada ze pozadna firma.
Jakie ladowarki Ty uzywasz? Poszukam na necie jakie sa ceny tego i podobnych modeli.
Dzieki za tak szybka odpowiedz i 3mki!
Baca
Mar 30, 2008, 01:13 AM
Greg , wyglada na to ze niepotrzebnie cie straszylem z twojm chargerem.Znalazlem kilka review ktore sa bardzo pozytywne , sorry .Sprobuj http://www.hobbycity.com/hobbycity/store/uh_index.asp
Bardzo popularne i polecane ,pare rzeczy od nich kupilem i polecam.Maja twoj charger .
Co do baterii to spraw sobie choc jedna 20C albo jeszcze lepiej 25C i dopiero zobaczysz roznice .Hobbycity ma baterie w bardzo dobrych cenach .
Andrzej
Janusz
Mar 30, 2008, 06:09 AM
Witam. Widze ze mam zaleglosci w dyskusji. Nie ma mnie dzien a Greg i Andrzej, napisaliscie tyle ze trudno bedzie sie wypowiedziec. Greg tak napisalem o motolotni gdyz namowil mnie kolega z niemiec tez modelarz. I to brak miejsca na skladowanie modeli to jest powod. Wracajac do tematu, modelarnie istnieja pezy LOK-u jako pracownie politechniczne pisze na podstawie mojej miejscowosci jest tem modelarnia przy aeroklubie. Sa jakies symoboliczne nakaldy od chcacych utrzymac te placowki. Rczej modelarnie zarabija same na siebie pokazy dla zamawiajacych. Jeszcze to nie zniknelo jak nazywasz kluby. Greg w modelarstwie dosc duzo sie dzieje ostatnio nawet u mnie odbywaja sie Mistrzostwa Swiata rok po roku wiec sponsorzy widac zalezy im na promocji i rozglosie swiatowym. Co do LI-Po to raczej nabieram doswiadczenie i duzo na ten temat czytam. Zarejestrowalem sie na kilku strona modelarskich i wykorzystuje doswiadczenie innych. Anrzej dokladnie juz to opisal. Greg to tylko zalezy od Ciebie co zastosujesz do ladowaniwa akku Li-Po. Wazny jwst proces ladowania i tu wlasnie potrzebna jest ta kontrola. Jezeli ustawisz w ladowarce wszystko jak potrzeba to nie ma wiekszysz mozliwosci spuchniecia akku termiczne zabezpieczenia coniektore maja wewnatrz. Acha jednak mam zaleglosci aparature mam na 35MHz ale ostatnio wzielo mnie na przerobke mozna to obejrzec tu na naszy forum zamiecilem kilka zdjec i strone z ktorej korzystam do przerobienie nadajnika. Strone te co podal Andrzej to :http://www.hobbycity.com/hobbycity/store/uh_index.asp to jest OK!!. Mirek zrobil mi zakupy na niej. Czekam jeszcze jak pojawia sie odbiorniki ze synteza ale na wiecek kanalow sa tylko 4 kanaly. Chociz sam prowadze juz prace projektowe nad synteza do odbiornika. Pozdrawiam.
gregt@post.pl
Mar 30, 2008, 10:48 AM
No, tu sie robi i milo i pomocnie, wszystko za jednym razem ;) Dzieki Panowie ;)
Janusz
Mar 30, 2008, 02:32 PM
Witam. Tak Greg jestesmy tu po to aby wymienic swoje doswiadczenia i znajomosc tematu. Mozliwe ze jeszcze ta dyskusja kogos sciagniemy tu. napisale przeciez ze nas malo wiec trzeba zadbac o nas. Andrzej ma doswiadczenie z dziedziny napedow elektrycznych ja troche w elektronice Ty juz masz duze doswiadczenie w helikopterach wiec zapowiada sie mocna grupa. Poczekamy jeszcze na kilku doswiadczonych moze z tych samych dziedzin a moze jeszcze innych. Widze ze dobrze to sie zapowiada. Obecnie robie kilka projektow elektronicznych wiec czasu mam malo. Juz wspominalem ze musze pokonczyc i wtedy bede mial wiecj czasu na dyskusje. Pozdrawiam.
Mark LYS
Apr 02, 2008, 10:37 PM
Janusz wspomniał o mnie wiec się odezwę :D (buduję P11c)
Post Janusza #56
Obecnie jestem na etapie kupna RADIA.Podpowiedz mi Janusz jakie radio muszę mieć aby można było wzbić się w powietrze bez obaw.
Chodzi mi o dane techniczne ,bo tutaj jest tego skolko ugodno. :)
Może ktoś podpowie jaka moc silnika(oczywiśćie bezszczotkowy)powinienem zastosować(jak to obliczyć)
Orientacyjny ciężar z wszystkim będzie nie większy jak 1 1/2 kg(połtora kilo),
rozpiętość -1m,30cm
(Tą informację umieściłem także w podtemacie P11).
ps
Janusz,w niedzielę wieczorem (19,21)Twojego czasu będę na SKYP-ie
awiatik
Apr 03, 2008, 03:23 PM
Witam wszystkich
Calkiem fajnie ze na Rc Groups mozna pisac po polsku.
Krótko o mnie:w modelarstwo lotnicze/ i nie tylko/ bawie sie juz dwudziesty szósty rok, od 1989 roku prowadze zajecia w modelarni Awiatik w Sosnie.
zawodniczo latam modelami makiet na uwiezi, a dla przyjemności modelami R/C.
awiatik
gregt@post.pl
Apr 03, 2008, 03:34 PM
Zdaje mi sie ze Ci co robia takie rozne fajne modele niekupne powinni nam pokazac wiecej stron, linki do ich aeroklobow i inne takie ;)))
Sorki ze ja ostatnio milcze ale mi praca troche przylozyla i nie mam czasu latac wiec i nie pisze.
Milo zobaczyc taki "zryw" dzialalnosci ;)
Janusz
Apr 04, 2008, 07:49 AM
Witam. Widac naze forum sie powieksza. Mark ok postaram sie z Toba pogadac na SKYPE. Teraz sprawa bedzie do Andrzeja specjalisty od napedow elektrycznych. Trzeba pomoc Markowi w dobraniu elektrycznego napedu do PZL11 i oczywiscie akku na zasilanie. Awiatik wiesz dobrze ze jak ktos szuka to i znajdzie. Dokladnie chodzilo mi o ruszenie naszego polskiego forum. Teraz bedzie nas wiecej i ciekawiej. Ostatnio siedze nad synteza i tez tak czasu mi brakuje i oczywiscie robie maszyne CNC. Na napisanie czegos ciekawego na forum brakuje czasu. Greg tez narzeka na brak czasu jak i wszyscy ale od czasu do czasu jakis post mozna napisac. Szczegolnie w dni wolne od pracy, nie narzucam nikomu jak ma wykorzystac czas wolny ale wyrobic sobie dobry nawyk napisania wiadomosci. I pomyslec ze moze ktos czeka na wlasnie te wiadomosc. Pozdrawiam ALL.
gregt@post.pl
Apr 04, 2008, 09:03 PM
Tp Janusz, popisz cos o CNC.. wiecznie to widze, i chyba choci o czesci aluminiowe, ale nie wiem czy CNC to jakas obrabiarka, czy process, czy co. Z netu wyglada ze po prostu obrabiarka robotowa, i to chyba o to chodzi ze te czesci aluminiowe sa na tym robione..
No ale jesli tak jak to rozumiem jest, to co? Znaczy ze masz swoja wlasna obrabiarke i ja komputerujesz, czy jak?
No i oczywiscie czesc wszystkim co sie ostatnio odezwali jak i tym co nie.
gregt@post.pl
Apr 04, 2008, 09:06 PM
A co do baterii LiPo - Andrzeju, jakbys sie pojawil na horyzoncie (albo kto inny wie) - ostatnio uwazalem zeby naperawde nie przeciagnac baterii wiec polatalem troche i je wylaczylem troszke ponad 3.7 na cell.. (I tak mialem ok 9 min loty bo nowe baterie, dopiero 3 ladowanie) . Dzis wlaczylem na ladowarke i sie naladowaly w 30 min... cos mi to nie pasuje.. no napiecie 4.20 niby jest, ale jakos to sie zdaje dziwne... a nie chce znow nastepnych bateri wykonczyc przedwczesnie....
Baca
Apr 05, 2008, 12:41 AM
A co do baterii LiPo ....
Czesc , Greg , nie zawracaj sobie glowy mierzeniem napiecia , kazda bateria sie rozni .Napiecie bez obciazenie nie jest wskaznikiem stanu baterii .Kazdy ESC (speed control) ma programowany "cut off voltage" okolo 3V na cell .To zapobiega nadmiernemu rozladowaniu i zostawia wystarczajaca ilosc pradu na bezpieczne ladowanie .Najlepiej jest latac na czas np. po 9 min lotu i naladowaniu baterii , z ladowarki mozesz odczytac ile pradu zuzyles i ile to jest w stosunku do pojemnosci baterii .To da ci "indication" jak dlugo mozesz bezpiecznie latac .
Dolaczam pare zdjec polskich skrzydel w Australii z epoki przed elektrycznej .
:) Andrzej
Janusz
Apr 05, 2008, 07:50 AM
Witam. Andrzeju nadeszla era elektryczna wiec dobrze ze zamiesciles te zdjecia. Mark wlsnie konczy swojego PZL11c, wec trzeb mu podpowiedziec. Podejrzewam ze welkoscia coś jest podobne to tego na zdjeciac. Mark na pewno nie odmowi pomocy. I tu Andrzeju masz racje co do napiecia, trzeba je mierzyc pod obciazeniem a nie jak ktos sobie mysli ze tak z natury. Akku ma utrzymac prad i napiecie. Zdoswiadczenia wiem ze zawsze naladowane akku sprawdzam zarowka np 12V i 20W(samochodowa) niech pokaze ten akku na co go stac. To akku Cd-Ni. A tu mowisz o Li-Po iwec posluchaj Andrzeja on jest specjalista w tej dziedzinie, I dokladnie obserwuj wyswietlacz ladowarki tak jest wszystko opisane.
Greg maszyna CNC to takie cudo ze potrafi zrobic jakis przedmiot z plastiku, drewna, aluminium czy metalu. Jest to poprostu frezarka ramowa. Potrafi ona wiele gdzyz program komputerowy wprowadza dane do obrobki. Naszyna wyfrezuje to co narysujesz czy zamiescisz gotowy jakis rysunek w 3D. Mozna zrobic z niej ploter do rysowanie czy wycinania jakis elementow jak wregi i zebra do modelu. Ploter to robi w dwoch wymiarach dlugosc i szerokosc. A wspomniana frezarka robi to w trzech wymiarach; dlugosc, szerokosc i glebokosc(wysokosc) Ja osobiscie robie w czterech wymiarach czyli dokladam jeszcze obrot. Poszukam jeszcze foto i przesle. Greg podaj maila domowego to troche materialu Ci wysle. Pozdrawiam Wszystkich.
gregt@post.pl
Apr 05, 2008, 02:55 PM
Janusz, no to sie zmienilo! Ja dawno temu pomagalem koledze na frezarce komputerowej, ale tam programowanie to byla robota niezla. Szczegolnie dla kogos kto nie jest w komputerach i programowaniu. Jak teraz mozna z rysunku (pewnie cos autocadopodobnego) to niezle zmiany w polu. Tak, chetnie bym zoaczyl jak to wyglada. Tylko ja poczekam az bedzie moznba robic cos ze sdjec :) To sie zrobi zdjecie czesci plstykowych i maszyna to zrobi z aluminium ;)
Co do baterii, wiem ze powinno sie pod obciazeniem, ale szczegolnie na moim honeybee to sie nie da.. nie, tam nie ma ESC :) Na tym planuja zainstalowac maly regulatr, czy raczej "obcinacz" napiecia.. ale sie musze polapac o co biega bo na terminalu maja 3 kable a tam do silnika sa tylko 2.... wiec cos brakuje - bede musial o tym pomyslec troszke, bo poki co to nawet nie wiem co pytac ;)
Janusz, a co do mojego adresu to ten co tu widac po lewej tego piostu.
Pozdrowka.
Janusz
Apr 06, 2008, 07:36 AM
Witam. Zmienilo to sie ale wiekszy dostep maja tacy ludze jak my. Mozna samemu wykonac taka maszyne i to dziala z dosc dobra precyzja. Zobacz foto byc moze juz to widziales albo cos w podobie, pozniej podesle strone kolegi. Musze zrobic Ci schemat tego zmniejszenia napiecia do 5V i 3.3V. A przeslij zdjecie jak mozesz tego akku to bedzie mi latwiej cos do zdjecie dopisac. Mam program do robienie elektroniki Eagle 4.11 zobacze moze uda sie mi zrobic cos w 3D to pogladowo zobaczysz. Pozdrawiam Wszystkich.
gregt@post.pl
Apr 06, 2008, 09:32 PM
Janusz! Fajne! Nie mialem pojecie ze teraz tak jest. Bede musial o tyym poczytac. Ze zdjecia widze tylko 2 osie ruchu, pionowy i poziomy tego gdzie jest narzedzie, przypuszczam ze 3 wymiar to ruch stolu?
I jak sie to kontroluje? Programem z komputera jakos podlaczonego?
Ide szukac stron.. e nie.. ide kapac Magde.. ale dzis sie odwazylem "polatac" na swoje mozliwosci moim Falconem na dworze.. Milo bylo ale sie jednak bardzo boje wysokosci na tym. W koncu dzis chyba naprawilem HoneyBee Esky, wiec jak czas dopisze to w tygodniu polatam tym co sie tak nie boje i zobaczymy jak mi pojdzie polatac nieco dalej od ziemi ;)
Po prostu sie boje napraw po kraksie ;) Wciaz nie wyobrazam sobie jak Wy sobie radzicie jak sie cos co Wam zajelo duzo czasu rozwali :) Moze jak sie zna kazda srobke to latwiej, ale mysle ze moj choleryczny charakter by mial tu problem ;) Choc przyznam ze swoja eske, kazda z 4 rozwalilem niezle kilka razy i jakos przezylem bez wielkich nerwow..... :)
Pozdrowka.
Janusz
Apr 07, 2008, 03:02 AM
Witam. Greg tak sa trzy miary robocze gora-dol, przod-tyl, lewo-prawo. Tak jak napisales ruch stolika. Postaram sie znalesc jaki film dobry to sam zobaczysz dzialanie. Sterowane to jest z PC-ta jak drukarka. Co do latanie to raczej taki maly model to tylko rano kiedy jest bezwietrzna pogoda albo w hali. To ze modele sie rozbija to fakt ale bez tego czlowiek sie nie nauczy latac. Pewnie ze ma sie stres jak model walnie o ziemie. Tyle pracy a tu chwila i po nim. Nie ma co tak przezywac podchodzic spokojnie to wtedy mniej bledow sie robi. Mam dla Ciebie rysunek jak a akku 11.1V zrobic 5V i 3.3V zobacz to i daj znac jak cos nie jasnego w tym rysunku. Pozdrawiam.
gregt@post.pl
Apr 16, 2008, 01:31 PM
Ech, cos ucichlo... przeszedl poryw pisania ;)
Niestety u mnie tez brak czasu.
Pozdrowka.
Janusz
Apr 17, 2008, 08:48 AM
Witam. Greg to taka cisza przed burza. Teraz zajolem sie poprawkami planow modelu MIG29. I tez tak z doskoku wpadam na forum. Szkoda ze nikt nowy nie wskoczyl do tego tematu, Andrzej moglby sie odezwac. Wiocznie ma ten sam problem co my. Pozdrawiam.
SP 17
Apr 18, 2008, 03:55 AM
Witam.
Jestem tu zarejestrowany od 4 lat, a dopiero dziś przypadkowo odkryłem Polską stronę tego forum :)
Jest ona dla ogołu czy raczej Poloni? Zajmuję się modelarstwem makietowym - no powiedzmy połmakietowym. W dorobku mam oblatany i przelatany model Vicomte - silnik ASP FS 61, oblatany rok temu Fokker D.VIII na silnik OS FS 91. Lada chwila pierwszy lot odvędzie Pfalz E.IV na FS 61. Kończę również Nieuport 11 na silnik benzynowy 26cm. Do tego dochodzi mały elektryk Nieuport 11 i Fokker E.1. Posiadam wiele fotek z powstawania tych modeli oraz z oblotu i lotów dwóch pierwszych gdyby kogoś zainteresowały.
Pozdrawiam
Irek
Janusz
Apr 18, 2008, 06:04 AM
Witam. Tak to bywa ze nie raz sie zaglada na forum glowne a tu mamy po polsku. To jest forum ogolne dla wszystkich i poloni tym bardziej. Irku my tu o wszystkim piszemy niezaleznie od kraju. Duzo mozna sie dowiedziec jak ro na forum. Wyminiasz ze masz duzo modeli makiet to dobrze widac ze jeszcze jestesmy w tym swiecie. Ja ze wzgledu na brak miejsca do przechowywania modeli projektuje cos mniejszego. Mirek podeslal mi tu zdrowy komplet plany Cesna170(2200mm) i naszego Pirata(3000mm). Sam projektuje teraz MIG29 ale tylko jako makiete popniewaz nie mam napedu. Jako wystawowy jest ok dobrze sie prezentuje tak jak jego charakter. Zobacz Tomi z ukrainy tez ma ciekawy zestaw SU37. Widac rozrastamy sie forum troche sie ruszylo, tylko sprawa czasu i naszego zaangazowania moze tu cos zdzialac. Zamiesc fotki swoich modeli nie ma to jak dzialanie wzrokowe. Pozdrawiam.
SP 17
Apr 18, 2008, 07:08 AM
Z fotkami na tym forum to mam problem bo nie potrafię wkleić miniaturek. może więc podam linki do moich tematów na moim krajowym forum? Jesli to jest zgodne z regulaminem, a napewno jest :) Ale wolę sie upewnić. Na razie podam linki do moich filmów z lotów i testów silników. Tu na RC w galerii też mam sporo fotek tych wczesniejszych.
Lot Fokker D.VIII :
http://video.google.pl/videoplay?docid=-6699056429312864887
http://video.google.pl/videoplay?docid=28200410977048078
Lot Vicomte :
http://video.google.pl/videoplay?docid=-3402706826199799494
http://video.google.pl/videoplay?docid=1799729596144596183
Pozostałe do wyboru w ramce z prawej strony.
Janusz
Apr 18, 2008, 08:03 AM
Witam. Modele ciekawe i ciekawe to ze Fookery. Twoja pasja tymi modelami dosc ciekawa. Ja osobiscie omijalem modele historyczne. Wiem ze musiales sie duzo nauczyc zanim wzbiles je w powietrze. Ogolnie sa to dosc trudne modele do oblatania i pilotazu. To ich specyfika , statyka i aerodynamika. Wiec chyle czola. Pozdrawiam.
SP 17
Apr 18, 2008, 08:38 AM
Z vicomtem nie było problemu bo to przerobiony zestaw Svensona. Fokkera wykonałem od podstaw z Planów Modelarskich Nr 129. Jest w skali 1/5, a lata jak po sznurku... Problem jest tylko z jego wagą - 6kg przy 50 paru dm pow co daje 100g/dm. Poza tym za blisko SC było podwozie stąd kapotaże przy lądowaniach, ale to wszystko już poprawione. Teraz kolejnym wyzwaniem będzie oblot Nieuporta.
Linki do opisów z budowy modeli:
Pfalz: http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=4413
Fokker; http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=221
Nieuport 11(benzyna) : http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=945
Janusz
Apr 19, 2008, 01:20 PM
Witam.Irku i dlatego uwazam ze masz zaciecie do takich modeli. Samo to ze poprawiasz juz plany to wielki sukces. Czytalem troche na forum Twoje wypowiedzi. Nie jest to takie proste oblatanie historycznego modelu. Ladnie on wyglada i wzbudza sensacje ale i duzo pracy pochlania. Napisz mi dlaczego wage maja te modele coniekiore ponad 6kg ??!!, przeciez to konstrukcje azurowe szkielet yo listewki i krycie nie wiem ale podejrzewam ze szyfon. Pozdrawiam.
SP 17
Apr 19, 2008, 06:26 PM
Te 6kg to akurat mnie tyle wyszło niestety. Model w skali 1/4 z BalsaUS waży tyle ale jest większy.
Kadłub mego fokkera jest tradycyjny - konstrukcja listewkowa. Diabeł tkwi w szczegółach. Wiedząc, że mam dużo mocniejszy silnik niż trzeba nie przejmowałem sie wagą od poczatku. I tak pokrycie kadłuba to papier japoński - dwie lub trzy warstwy. Każda przesączana lakierem więc waga.... Na koniec każdy romb lozenge malowany ręcznie Humbrolem, następnie znowu zabezpieczony lakierem przed działaniem paliwa. Skrzydło to rdzeń styro kryty balsą. Wyszło pancerne co jak widać na filmie pt. "Nieudany start" wyszło modelowi na kożysć. Dalej - by wywazyć musiałem dodać na masce silnika aż ...400g. Samo podwozie to ok 600g. gdybym robił jeszcze raz to na pewno te 1-1,5kg byłby lżejszy. Skrzydło pokryte jest folią Oratex .
Ale w powietrzu zupełnie nie czuje się, że posiada tak duże obciażenie powierzchni. Dla porównania Vicomte ma ok 75g/dm2.
Janusz
Apr 20, 2008, 01:56 PM
Witam to rzeczywiscie ta waga sie wziela taka. Sam lakier i materialy zrobily swoje. I te inne dodatkia moze to i lepiej dla niego ze ciezszy, gdyz lot ma stabilniejszy. Silnik ma wiecej pracy bo ma co ciagnac. Tak jak napisales dzisiaj to byc go zrobil lzejszy ale znow bys opracowywal wszystko od nowa. Mozliwe jakbyc przestawil sie na elektryczny naped to mozna byloby pomyslec o lekkosci. Wlasnie ja tak zamierzam zrobic. Chociaz mam dwa silniki 10ccm to jednak przestawiam sie na elektyczny naped. Moze nie jest tanszy ale ma swoje zalety. Jeden to silniki mocniejsze od spalimowych i sa tansze i czyste rece sie ma. Spalinowymi to sie dobrze pobawilem w slizgach.
Dlatego dobrze ze wiecej wyplywalem jak nalatalem modelemi a zwiazane to bylo z charakterem modelarni (szkutnicza). Chociaz w niej tez robilem "latawce"zawsze to lubilem. Teraz zaczynam robic jako latawca MIG29
jestem na etapie rozrysowywania planow. Wymiary to tak ok1570 dlugosc i ok500mm wysokosc skala 1:11moze 1:10 zobacze jaka bedzie mial wielkosc. Poniewaz nie ma zaduzo miejsca na budowe modeli a leza jeszcze Cesna170 i Pirat oraz Kobuz. Mam roniez zamowienie na MI-24 ale tylko plany. Wiec jak widac pracy mnostwo tylo czasu brak. Pozdrawiam.
leda_g
Apr 28, 2008, 05:32 PM
Witam wszystkich.
Jako że z moim angielskim słabo :mad: , ucieszył mnie polski akcent na tym forum.
Mieszkam w Polsce niedaleko Wadowic. Modelarstwem interesuję sie dosyć intensywnie od roku. Choc to krótko udało mi się nazbierać całkiem niezłą kolekcje modeli.
Zainteresował mnie prezentowany na tym forum PZL P.11 jako że i ja robię ten modelik (z miernym skutkiem)
Janusz
Apr 29, 2008, 11:41 AM
Witam. Widac ze forum rosnie. Dobrze ze trafiles tutaj pomoc zapewniona. Zamiesc foto swojego modelu Mark i Mirek juz rozpracowali dosc dobrze PZL11C co widac. Napisz do Marka moze udostepni Ci plany i wiele cennych informacji. Pozdrawiam.
leda_g
Apr 29, 2008, 02:12 PM
Witam kolegę z polskiego forum Irka wel. Fokker.
Daleko mi do takich makiet i półmakiet jak widzę na tym forum, ale każdy musi jakoś zacząć.
Ja po modelach z EPP i styropianu przechodzę na balsę i laminat. Choć dalej testuję ale tylko małe modeliki ze styropianu (o rozpietości do 50cm), czeka też kilka małych modeli z Guillows'a.
Tutaj zdjęcia mojej PZL P-11c
http://images30.fotosik.pl/162/111d55fc4598cdb8m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/111d55fc4598cdb8.html)http://images23.fotosik.pl/161/fb26d4ee18d9992em.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fb26d4ee18d9992e.html)
Pozdrawiam Mirek G.
Janusz
Jun 28, 2008, 05:04 AM
Witam. Mirku nie ma co sie sugerowac tym na co patrzysz. To przychodzi samo. Najwazniejsze to zaciecie do budowania modeli a reszta to sama przyjdzie. Na zdejeciach widac ze Twoja PZL11c to juz co ladnego i godnego podziwiania. Mozesz nawiazac korespondecje z Markiem. Na pewno nie odmowi i podzieli sie materialami i doswiadczeniem. Pozdrawiam.
motoman97
Jul 06, 2008, 11:46 PM
Witam wszystkich po kilku miesiacach nieobecnosci.
widze ze bardzo ciekawa dyskusja na temat kupowania gotowy samolotow i robienia ich samemu. ja zaliczam sie do tych co kupuja gotowe modele i ARF czyli prawie gotowe do uzycia i osobiscie to gdyby nie to to nic bym sobie nie polatal. a z drugiej strony to podziwiam brac modelarska ktura ma zdolnosci i cierpliwosc zbudowac takie piekne modele z czegos co jest na poczatku tylko rysunkiem na papierze i z czasem powstaje z tego wspanialy samolot.
bardzo mi sie podoba p-11 Mirka mam plany tego samolotu ale narazie jeszcze nie mam odpowiedniego warsztatu
Krzysiek
gregt@post.pl
Jul 07, 2008, 02:59 PM
A moze sie ktos chce pobawic czyms takim? http://home.cfl.rr.com/pwales/ka50.html
Nie wiem czy ten czlowiek ma wiecej czasu czy pieniedzy, ale przypuszczam ze wytrwalosci i zaciecia tez mu nie brak! Co za robota!
Ostatnio dalem sobie spokoj z moim falconem i wrocilem do praktyki na honeybee FP, prostrzy helikopter, a ze sie wciaz sporo rozwalam to latwiej naprawic. Niestey mamy bardzo wietrzny rok i ciezko znalezc czas akorat wtedy gdy nie wieje.
Obecnie sie bije z wibracjami ktorych za nic nie moge wyeliminowac a przez to ciezko latac z kamerka bo sie trzesie akorat na tyle ze wideo wyglada nieciekawie
http://www.youtube.com/watch?v=ZMjz6FOQknc
No ale moze z czasem to rozwiaze.
Pozdrowionka wszystkim.
Janusz
Jul 08, 2008, 06:48 AM
Witam Greg. Widze ze nie odpuszczasz. Wszystko wyglada ladnie ale te wibracje to moze pochodza od czegos niewywazonego amoze czegos nie dopasowanego. Moze kameke zamontuj na podkladkach z milrogumy albo na sprezynach. Zrob montaz miekki na ramie. Byc moze to nie wina drgan a zasilania i zaklocenie pochodza od silnika.Tak to widac ze obraz faluje a nie zanikanie obrazu nastepuje, moze dodatkowe zasilenie kamery to wyeleminuje sprawdz. Te link co podales to ciekawostka. Widac ludzie maj dosc duzo pieniedzy i czasu. Samo wykonanie zespolu napedowego na foto widac z jaka dokladnoscis trzeba to wykonac, oczywiscie z wyskoiej klasy materialow. Zastosowanie silnika odrzutowego jako naped to juz oczyms swiadczy. Naped turbosmiglowy jest uzywany oddawna. Zawsze powtarzam ze nasz hobby to kosztuje $$.$$$,-. Pozdrawiam.
gregt@post.pl
Jul 12, 2008, 12:19 AM
Hej Janusz. Tak.. wiadomo ze to pochlania $, ale $ traci na wartosci, wiec poki cen nie podniosa to w sumie dobrze ;) Za rok moze z PL sie bedzie zamawiac zabawki? :)
Poki co to odkrylem ze flybar byl zle wywazony, ale ogolnie wywazanie to klopot bo ani rotor-head ani wiele innych takich czesci nie maja dziorek akorat na srodku wiec trzeba sie pogimnastykowac zeby na czyms to jakos zeby wywazyc. Same platy smigla to najmniejszy problem, ale jak widac to nie starczy ;)
Dziwne jak bardzo zmniejsza lift (jak po Polsku?) jak jest cos zle wywazone albo tracking ma problem..
Mysle ze w samolotach to mniejszy problem niz w helisiach, ale w samolotach chyba wywazenie modelu wazniejsze, jak narazie w helikopterze jak jest troche zle wywazone to nie jest zle tylko troche go trudniej utrzymac.
Musze sie zgadac z zona albo sam pofilmowac bo ostatnio mi sie dosc fajnie moim mamly lata ;) Mniej sie chyba denerwuje niz duzym i powoli zaczynam sie bawic nieco ostrzej (jak na mnie) - ale wciaz nosem do siebie to co najwyzej przeleciec kawalek, ale nie w zawisie.. co to to nie.. no i wciaz wiatr to jednak problem ;)
No coz.. mam jeszcze ok 3 miesiecy nim sie nam #2 urodzi, wiec mam nadzieje choc troszke polatac poki jako tako czas sie da zorganizowac.. bo potem to bedzie pewnie super krucho w te klocki!
Pozdrowka wszem!
vBulletin® Copyright ©2000-2009, Jelsoft Enterprises Ltd.